Według dziennika „Lietuvos rytas”, pogróżek doczekała się również komornik Sonata Vaicekauskienė, która była odpowiedzialna za realizację nakazu sądowego przekazania dziewczynki matce, Laimutė Stankūnaitė.

Siostra Kedysa, która aktualnie sprawuje opiekę nad dziewczynką, sędzina sądu okręgowego w Kownie Neringa Venckienė powiedziała w telewizji, że Vaicekauskienė ma powody, by się bać przyjaciół Andriusa Ūsasa, który również zginął w tajemniczych okolicznościach. Wszczęto już dochodzenie w sprawie pogróżek.

„Po tych słowach zaczęłam się bać nie tylko ja, lecz również moi rodzice” – powiedziała Vaicekauskienė.

Ponadto anonim, tytułujący się „Głosem Narodu”, atakował wczoraj mailowo kierownictwo policji okręgu kowieńskiego.

Venckienė znalazła poparcie w Sejmie. Ostatnio dom jej rodziców odwiedzili Saulius Stoma, Rytas Kupčinskas z frakcji konserwatystów, a także przedstawiciele Grupy Mieszanej Gintaras Songaila i Kazimieras Uoka.

Planują oni na zmianę sprawować dyżury w domu Kedysów bądź czekać w pobliżu Godlewa (Garliavy), by przekazanie dziecka nie odbyło się bez ich wiedzy. Realizacja nakazu sądowego nie może się odbywać w nocy – od godz. 22 do 6. Politycy planują, że po przybyciu komornika wraz z policjantami dziewczynkę przytuli któryś z posłów posiadających immunitet – wówczas odebranie dziecka nie będzie możliwe.